Book

Write
Look





O mnie

Dodaj do ulubionych


Past

2005
październik (10)
listopad (11)
grudzień (10)

2006
styczeń (5)
luty (4)
marzec (5)
kwiecień (4)
maj (3)
czerwiec (1)
lipiec (1)
wrzesień (1)
październik (4)
listopad (7)
grudzień (3)

2007
styczeń (1)
luty (2)
marzec (1)
maj (1)
czerwiec (1)
lipiec (1)
sierpien (1)

2008
marzec (1)
czerwiec (1)




Links

ZiOmKi TaBaLuGi :P
Alicja
Kaśka :*
Darut:*
Wuwu
Asia J
Boczuś
Mati-Spider
Sebastian
AMP
Ania L.
Nartqa
Nati
Koreczek
Marta Ł
Karolka =*
Agata

PoMoCnI...
paul4
ewelina565
aalexi
blog-center
linkup
dodatki.net
papuzki.xu
world-of-bloggers
kasikasik
paulincia.site
ashla

CzYtAm...
WyBoRcZa
DzIeNnIk
WiTcH
BraVo
FiLiPiNkA
DzIeWcZyNa
ViCtOr

UbIeRaM sIę... :)
TrOll
ReSeRvEd
RiBoCz
PuMa
BiG StAr
AdAś
ExTrEmEsPoRt
SpOrToWe BuTy
Sk8
HoUsE
BuTiK
CoCoMoRe




Ulubione

kaszalot-1993sysia26shczooreczekhalucynek


Kluby






designed by Altharis
for Szablony na mylog
www.mylog.pl



>> poniedziałek, 23 czerwca 2008 20:33:19
przeniosło się:

http://www.photoblog.pl/tabalusiaaa

bo poprzez zdjęcia można więcej wyrazić.

sama nie wiem po jaką cholerę to robię.

tak zamknięta w sobie jak teraz, nie byłam nigdy.

może po prostu kocham zdjęcia (niekoniecznie swoje. fotografowanie otoczenia sprawia mi przyjemność)

_______

zbieram się. już się właściwie pozbierałam. tylko wspomnienia są. czasem bolesne co prawda, ale myślę o tych pozytywnych. bo innych nie warto pamiętać.

Hania: "Ola, kiedy zabierzesz mnie do Piotrka?"
Olga: "Do jakiego Piotrka?"
Hania: "No do tego, co tu do Ciebie przychodził."
Olga: "Nie zabiorę Cię już do niego, Haniu."
Hania: "Ale dlaczego?"
Olga: "Bo Piotrek mnie już chyba nie lubi..."

a szkoda. bo ja go lubię w dalszym ciągu. i nie mam zamiaru przestać.
szczęścia Piter!:*
(aczkolwiek i tak pewnie tego nie przeczytasz. nie szkodzi. i tak wierzę, że ułożysz sobie życie. i wiesz, cieszę się, że byłam Twoją Perełką. bez względu na to, jak to wszystko się potoczyło.)


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [1]




'nic nie może przecież wiecznie trwać' >> niedziela, 9 marca 2008 16:40:03
a dzisiaj napiszę bajkę.

Dziewczyna (o niebieskich oczach) i chłopak (zielonooki). Znali się długo, ale pałali do siebie jakimś entuzjazmem czy czymkolwiek... Po klasowej wycieczce wszystko się odmieniło, właściwie za sprawą komputera i gg. On nie miał do kogo napisać, chciał się czegoś dowiedzieć - zagadał więc do niej. Gadali długo. Samo wyszło. I tak kroczek po kroczku, rozmowa po rozmowie, spacer po spacerze...
6 grudnia dostała misia. Ślicznego, brązowego, malutkiego. Nazwała maskotkę Jego imieniem. Odtąd wszędzie zabierała pluszaka, nie potrafiła bez niego zasnąć. Właściwie dziwny zbieg okoliczności, bo kupiła Mu również misia. A jeszcze bardziej dziwne,że również miś był brązowy i malutki. Śliczny. Bo był taki sam, jakiego dostała...
Byli szczęśliwą parą. Ogromnie! Potrafili gadać godzinami, dogadywali się we wszystkim, różniła ich tylko muzyka... On nie lubił tańczyć, co ją bolało, bo dla niej taniec i śpiew to życie... Ale dawali sobie radę, mimo, iż byli cholernie uparci. I żadne z nich nie chciało iść na kompromis. A przecież życie razem to sztuka pójścia na kompromis... Jak w każdym związku, raz lepiej, raz gorzej. Szli ramię w ramię... Siedzieli w jednej ławce, spędzali razem KAŻDĄ wolną chwilę. A chwil tych nie da się zapomnieć... Sylwester, pierwszy, drugi, trzeci... Walentynki pierwsze, drugie, trzecie... Imprezy garażowe, wawrzkowiznowe, bal gimnazjalny i polonez w pierwszej parze... Było to jednym z jej marzeń - zatańczyć poloneza w I-szej parze. On potrafił je spełnić. I półmetki, dwa. Bo w liceum byli w różnych szkołach. Mimo wszystko byli szczęśliwi.
3 tygodnie na Litwie sprawiły, że ona zapragnęła mieć go na własność, tylko dla siebie samej. Była tak bardzo szczęśliwa... On chyba też. A dzieci miały nazywać się Olivier i Gabrysia. Jakież to były plany na przyszłość, na imprezy, spacery, wyjścia... !
W grudniu 2007 roku odnalazła ojca. A właściwie oboje się odnaleźli. Była najszczęśliwszą osobą na świecie, bo czegóż chcieć więcej? Ale coś zaczęło się psuć. Młodych bohaterów różniło coraz więcej, nie potrafili się dogadać, a sztuka pójścia na kompromis okazała się jedną z najtrudniejszych w życiu.
W ferie pojechała do Taty, wróciła radosna i roześmiana. On był strasznie przeciwko jej wyjazdowi, ale ona wiedziała, że jeśli nie pojedzie teraz, nie pojedzie już nigdy. Stwierdził, że wróciła odmieniona. Nie potrafił zrozumieć, że to jest jej rodzina... Tata, którego nie widziała 8 lat... Nie zrozumiał.
W dzień 18stki, którą wyprawiała razem z kolegą przyszedł i zakomunikował, że nie może zostać. A poza tym zrywa, bo ma dość jej fochów i dziwnego zachowania... Nie dał słowa na wyjaśnienie. Uroniła jedną łzę. Tylko i aż. Odszedł... odszedł po 2 pięknych latach. 26 miesięcy... a ona? Została, przecież była królową tej imprezy...
Bez względu na wszystko okazało się, że ma przyjaciół, na których zawsze może liczyć. Zawsze. I nigdy jej nie zawiodą.
A teraz? Teraz stara się żyć normalnie, wychodzi z kumplami, śmieje się, śpiewa, tańczy... Robi to, co lubi. Tylko została pustka, tam w środku. I czasem jeszcze cholernie boli. Nie ma do niego żalu, nie życzy mu źle. Chciałaby, żeby znalazł sobie cudowną dziewczynę, która będzie dla niego aniołem i spełnieniem jego najskrytszych marzeń. Żeby mógł jej kiedyś powiedzieć, tak jak ona mu kiedyś powiedziała "bo potrzeba czterech rąk i dwóch serc, które wzajemnie się wspierają. my już to mamy, czegóż chcieć więcej?"

Bajka. Dziwna? nie, prawdziwa. najprawdziwsza.

'nic nie może przecież wiecznie trwać, co dał nam los, trzeba będzie stracić'


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [7]




jeszcze sierpień :) >> czwartek, 30 sierpnia 2007 23:04:46
jeszcze sierpień. jeszcze. a tu poniedziałek przyjdzie raz-dwa. a ja nie chcę, chcę dalej leniuchować i się obijać. i czytać książki i wykreślać! i grać w karty!
a najbardziej chcę do Klaipedy, do tych ludzi, nauczycieli ( i nieważne że to były 3 tygodnie nauki!). chce do pokoju 302! i talent show! i do mojej grupy! i do Grety :( tęsknie:*i ta plaża. i statek! i impreza przy lodach i snickersach!

a nad jeziorami było cudnie mimo iż nudnawo chwilami. nawet się opaliłam. i ta wycieczka nad morze. i spływ kajakowy. i te cholerne łabędzie.
u dziadków też spoko. czytałam i czytałam. wreszcie!

nie mówię o imprezie, ktróra była... !! :* powtórka, koniecznie! :)

odpoczęłam, nie ma co. szkoda tylko, że zakończyłam to anginą. ale nieszkodzi. pojadę z Piotrem do Łodzi. w sobotę. a za tydzień potańczę. i będę cieszyła się życiem - jak zawsze :)


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [2]




jadę. >> piątek, 6 lipica 2007 19:14:49
ogromna torba i plecak. pustki pozostawione w szafkach z ubraniami. kilka kanapek i troszkę słodyczy. naładowany telefon. mp3. lekkie zdenerwowanie. wyjeżdżam. na Litwę. obóz - intensywna nauka języka angielskiego. z Moim Kochanym:* i z Przyjaciółmi:* wracam za 3 tygodnie.
c y a

___________________

Bombel - wszystkiego naj :*:*


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [4]




Skarbek:** >> piątek, 29 czerwca 2007 10:33:57
ta impreza była cudna! :*
^ to czekanie na domek ok 2 h (zmarzłam jak diabli!)
^ spacerek na plac zabaw:)
^ mokra prawa nogawka spodni :P (moich:D)
^ oglądanie czwórki kąpiących się ludków :P (prawie gołych xD)
^ te foszki pana P. ;]
^ pogaduchy z dziewczynami w kiblu :P
^ wywijanie na parkiecie :P
^ wyganianie Jasia i Ivana z łóżka o 4 w nocy =)
^ pobudka (sprężynki ^_^)
^ powrót do domQ z Wawrzkowizny - pieszo :P
^ przystanek, na którym piliśmy soczek jabłkowy z kartonu i wyglądał jak nalewka jakaś:D
^ Sean Paul - Temperature... =) [tańczę]

bo mój Miś ze mną zatańczył!:*

ah Skarbek kocham Cię!:*:*:*:* tak mocno :) :*:*:*:*


______________________________________________________


Zabierz mnie, miły, z sobą daleko,
Tam, gdzie wschodzą gorejące słońca,
Gdzie rwąca miłość nad cichą rzeką
I gdzie wieczory długie bez końca.
Prowadź mnie, proszę, przez szczęścia bramy
Ręką za rękę, w ciszy, bez słowa,
Gdzie każdy ranek w szczęściu powstaje,
Gdzie życie zaczyna się od nowa.
Zabierz mnie, proszę, w bajeczne kraje,
Gdzie z gwiazd się sypią złote perełki,
A wśród nich oczy Twoje kochane,
A w oczach Twoich blasków iskierki.
One rozkruszą najtwardsze skały,
Zamienią serca w płonące róże
I z nich ułożą poemat cały,
Czytany w nocne sierpniowe burze.
Zabierz, lecz nie mów o tym nikomu,
Tam zwyciężymy wszystkie cierpienia,
W tamtej krainie i w naszym domu
Spełnią się wszystkie nasze życzenia.


Skarb, z okazji imieninek życzę Ci wszystkiego najlepszego! :* Aby spełniły się wszystkie Twoje marzenia:* abyś miał prawdziwych przyjaciół, na których zawsze będziesz mógł polegać:* żebyś był szczęśliwy, szczęśliwy ze swoją Perełką:* już zawsze:*
kocham Cię Piotruś:** najbardziej na świecie:**




Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [2]




żagle >> wtorek, 15 maja 2007 16:32:20
żagle zbliżają się coraz większymi krokami. odpoczniemy... aczkolwiek tydzień przed wyjazdem będzie niezbyt ciekawy. ale nie będę pisała o smuteczkach.
po prostu - tydzień wolnego od szkoły! z ludźmi, z którymi czuje się dobrze, z którymi potrafię sie dogadać! :) no i ta Wawrzkowizna w sierpniu...
mam więc powody do radości :) a przynajmniej chociaż jeden, właśnie ten.


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [6]




wróciłam...:) >> sobota, 3 marca 2007 13:52:17
wróciłam. i bardzo się z tego cieszę. chciałam postawić na swoim, być dumna i dać sobie spokój - nie wyszło. (i chwała Bogu!). tak bardzo uzależniłam się od Gospel... :) no i ludzie, których kocham :) tak bardzo!
jak dobrze było mi dzisiaj, jak poskakałam, pośpiewałam... :) dziękuję. dziękuję, że mogłam wrócić. :*




Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [20]




sobota. >> sobota, 24 lutego 2007 10:05:07
wtedy też była sobota. tyle, że blady świt...


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [5]




:* >> piątek, 9 lutego 2007 12:53:23
"nie chcę mieć Ciebie tylko w moich snach, w mych marzeniach prostych tak. gdy Cię nie ma zimno jest, w moim sercu pada deszcz, głośno krzyczę - kocham Cię! chociaż wiem-nie słyszysz mnie. po co liczyć puste dni, kiedy Ciebie nie ma w nich?"

_______________

kocham!;*


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [2]




bida. >> sobota, 27 stycznia 2007 12:33:38
zmarzłam na rynku jak diabli. nie wiem w jaki sposób, ale przemokły mi buty - glany! właśnie leczyłam się herbatą z miodem, mimo iż miodu nie lubię. ale są ferie i mimo wszystko, całokształt wydaje się być bardziej kolorowy i pozytywny :).

a wczoraj bawiłam się świetnie. dzięki ludziki :). nie ma jak się pośmiać, potańczyć, poszaleć... :) za tydzień - powtórka, koniecznie!:)

jutro wieluń... [jupi]

_____________________
only. you know. :*


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [7]




>> niedziela, 24 grudnia 2006 11:13:35
Snow is fallin, all around me
Children playing, having fun
It's the season, love and understanding
Merry Christmas everyone !! :)

Życzę Wam zdrowych, spokojnych świąt, moc uśmiechu na twarzyczkach, spełnienia marzeń, prawdziwych przyjaciół i miłości! Poza tym mnóstwo prezentów pod choinką oraz szampańskiej zabawy sylwestrowej. Aby rokk 2007 był lepszy niż ten obecny! :)
WeSoŁyCh ŚwIąT ! :*

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

ach! uwielbiam choinkę! :) te migocące światełka... :)



Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [10]




i mnóżmy te lata w nieskończoność... :) :* >> środa, 6 grudnia 2006 06:49:20
dziękuję...
*> za pierwsze rozmowy na gg
*> wypady do Fenia
*> odwiedziny i...
*> ten nieszczęsny dłgi ołówek :)
*> za "Piotrusia" (z którym się nie rozstaję)
*> krótkie spotkanie w wieczór wigilijny
*> Sylwestra!
*> siedzenie w jednej ławce
*> orzełki na śniegu
*> wypady na sanki z moimi siostrami
*> to niebo nad nami... 8)
*> że byłeś przy mnie w chwilach dobrych i złych
*> nieskończone pokłady dobrego humoru
*> "sesje zdjęciowe" :P
*> Podklasztorze
*> wyjazdy na Wawrzkowiznę
*> wycieczki rowerowe przez lasy i jeszcze dalej
*> małe kłótnie (bo musi byc źle, żeby mogło byc dobrze!)
*> magiczne wieczory
*> kolację przy świecach...
*> ...

mogłabym wymieniać długo. po co? :) przecież ja nigdy tych chwil nie zapomnę:* wiesz Piter, po prostu dziękuję za ten wspólnie spędzony rok:* oby ich było jak najwięcej:* kocham Cię!:) :*:*


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [10]




chora :( >> poniedziałek, 4 grudnia 2006 16:44:03
gardło boli mnie okropnie. katar mam straszny. ogólnie lipa. doliczmy do tego fakt, iż jest początek tygodnia.

perspektywa nadejścia środy napełnia moje serce falą ciepła... :) :*


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [2]




... >> środa, 29 listopada 2006 22:08:55
i wystarczył Twój uśmiech. Twój dotyk. świadomość, że jesteś obok, trzymasz mnie za rękę... a wszystkie smutki odpłynęły. już dobrze. tęskniłam. bardzo.
kocham:*


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [1]




>> środa, 29 listopada 2006 17:03:23
zagmatwane myśli. pomieszane słowa.

o 18 idę na spacerek. z Niedźwiadkiem. i już będzie lepiej. wystarczy, że się przytulę:) :*


Image Hosted by ImageShack.us


komentarze [0]